foggy november

hello world!
sorry for being ‚mia’ but real life is consuming me.
my hubby is home….
kids were sick…
a lot of work everyday….
but i still have a little time to snap few photos of our foggy november evenings.

i love our ‚place on earth’, our small village.
during all this madness i’m finding my peace here!
it’s my safe place where i can enjoy simple moments of our family life.

hope you also have your ‚safe place’ close to your heart and soul where you can totally be yourself, happy or sad but still safe and sound!




all photos are mine! english is not my first language; sorry for my mistakes.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s